Góry Stołowe, to nazwa znana ze szkolnych lekcji geografii. Niewielkie pasmo w środkowych Sudetach na pograniczu Polski i Czech. U ich podnóża leży średniowieczne śląskie miasteczko: Kudowa Zdrój. W dzielnicy Czermna, jednej z najstarszych części miasta znajduje się bardzo oryginalny, ekscentryczny zabytek, który zdobył już spory rozgłos na terenie całej Polski. Zabytek ten, to kaplica zbudowana z tysięcy ludzkich kości, głów, piszczeli. Tak zwana Kaplica Czaszek.


Kaplica z kości



Czermna w XVIII wieku wyglądała zupełnie inaczej niż obecnie. Terytoria Śląska nie należały wówczas tak jak dziś do Polski. Krwawe konflikty toczyli o te ziemie potężni Cesarze Austrii z władcami Prus. Wygrali ci drudzy. Kilkanaście lat po zakończeniu wojny po okolicznych polach przechadzał się proboszcz miejscowej parafii. W pewnym momencie kapłan zauważył, że jego pies wygrzebuje z ziemi jakiś biały przedmiot – ludzką kość. Jak się wkrótce miało okazać cała okolica usłana była masowymi grobami ludzi poległych w czasie wojen i zarazy. Aby uszanować ich doczesne szczątki proboszcz postanowił ułożyć je w kościelnej kaplicy.


Skąd tyle trupów?


Wyścielające kościół setki szkieletów są świadkami przerażającej historii tego miejsca. Znaleźć tu można głowy z czasów Wojen Śląskich – jak przestrzelona na wylot czaszka wójta, którego zabili Austriacy za pomaganie wrogim wojskom. Podobno zasłoniła go własnym ciałem żona, której zwłoki również można tu znaleźć.
 Dużo kości to szczątki jeszcze z XVII wieku z okresu jednego z najokrutniejszych konfliktów który na lata wyludnił połowę Niemiec. Wojny Trzydziestoletniej. Z XVII wieku pochodzi zapewne źle zrośnięta kość ponad dwumetrowego żołnierza Szwedzkiego czy czaszka Tatara. Wielu ludzi zmarło już po odejściu wojsk, od głodu i zarazy.

 

 

Kaplica w Czermnej, czy to wyjątek?


Na próchniejący wystrój kościoła składają się więc zwłoki z okresu prawie dwustu lat. Jeden z odwiedzających kaplicę poetów napisał, że gdyby te wszystkie głowy nagle się ocuciły, powstać musiał by wielki hałas, mieszanina języków zdań i urojeń splatała by się ze sobą.

Kapłani napominają odwiedzających kaplicę turystów , że jest to kościół, a właściwie wielki cmentarz. Jednak to także bardzo nietypowy zabytek. Podobne zaskakujące konstrukcje znajdują się jeszcze tylko w dwóch miejscach Europy: Koło Kutnej Hory w Czechach oraz w Rzymie.

(Źródło zdjęć: Wikimedia)