Ogród botanicznyNiedaleko samego centrum Krakowa, pomiędzy Rondem Grzegórzeckim, a Rondem Mogilskim, które nie tak dawno zostało przebudowane i unowocześnione ciągnie się szeroka dwupasmowa droga. Aleja Powstania Warszawskiego. Tuż przy drodze za niewysokim ogrodzeniem pysznią się okazale stare drzewa najróżniejszych odmian i gatunków. Tutaj znajduje się ogród botaniczny Uniwersytetu Jagiellońskiego - najstarszy taki obiekt na ziemiach Polski. Trafić w to miejsce jest dosyć łatwo, wystarczy kierować się na Rondo Mogilskie. Drogę wskaże nam widoczny z daleka tak zwany „Szkieletor” czyli niedokończony krakowski wieżowiec z lat siedemdziesiątych, dziś obwieszony reklamami i straszący rdzewiejącą metalową konstrukcją. Wejście do naszego obiektu znajduje się po drugiej stronie ronda.

 Ogród okiem tybetańskiego jogina

Pierwszy Ogród Botaniczny założono tu pod koniec XVIII wieku, gdy Komisja Edukacji Narodowej chciała odnowić i zreformować dawne sposoby nauczania w naszym kraju. Przez następne ponad dwieście lat istnienia ogrodu kolejni słynni podróżnicy, badacze, biolodzy i odkrywcy XIX i XX wieku, zwozili tu swoje znaleziska z całego globu. Znajdziemy tu rośliny z Ameryki Południowej, Bliskiego Wschodu,  Jawy i wielu innych regionów.Ogród rozwijał się wraz z rozwojem światowej wiedzy o biologii, botanice. Spacerując alejkami pełnymi drzew- przybyszy z dalekich Chin, Japonii, Ameryki miniemy ogródki skalne i pełne kwiatów wodne oczka i stawy. Dopiero jednak gdy wkroczymy do zielonych szklarni, będziemy mogli poczuć się jak w tropikach. W wilgotnym zaduchu mijamy palmy i kaktusy, by przyjrzeć się bliżej żarłocznym, mięsożernym roślinom, które potrafią złapać w lepką pułapkę, a następnie strawić i pożreć przelatujące w pobliżu owady, stawonogi a nawet małe jaszczurki. Przejdźmy dalej by zobaczyć jeszcze zbiór drzew i krzewów z Ziemi Świętej a następnie zagłębić się w pełne przyrodniczych skarbów, zabytkowe wnętrze muzeum.  Zbiory muzeum ukazują nam świat cudacznych owoców, łodyg, pasożytniczych grzybów o niezwykłych kształtach, olbrzymich pni przywiezionych tu prosto z odległych niedostępnych zakątków Indonezji, wyżyn Afryki, puszcz Ameryki Południowej. Wiele ze zgromadzonych tu eksponatów, stanowią bardzo rzadkie, niedostępne dla zwykłego podróżnika okazy cudacznej fauny naszej Ziemi. Muzeum gromadziło te skarby przez ostatnie 200 lat.