Dworek BiałoprądnickiNad cichą rzeczką Prądnik, położonej dziś w pobliżu nowoczesnej drogi szybkiego ruchu Opolskiej, błyskają rozległe zabudowania Dworku Białoprądnickiego. Kiedyś wspaniałe budynki dworku leżały pod Krakowem, otaczał je rozległy park, pola i wioski. Obecnie znajdują się w środku miasta, park bardzo się skurczył, ustępując miejsca kamienicom i domom mieszkalnym, mury i kamienie wciąż jednak pamiętają dawną świetność. Wiele niezwykłych wydarzeń miało kiedyś tu miejsce.

Dworek Białoprądnicki powstał jeszcze na początku XVI stulecia, w okresie złotego wieku Polski. Siedzibę zbudował tu sobie biskup krakowski: Samuel Maciejowski wzorując się na renesansowych rezydencjach z obszaru Włoch. Położone w pobliżu ówczesnej stolicy budynki stały się miejscem spotkań poetów i myślicieli renesansu. Właśnie w tym miejscu rozmawiali ze sobą Mikołaj Rej, Jan Kochanowski, oraz inne znane osobistości. Okolica dworku stała się miejscem akcji dla „Dworzanina Polskiego” książki opisującej dyskusję kilku znanych postaci o tym jak powinien zachowywać się dobry dworzanin. Publikacja stanowiła swego rodzaju podręcznik savoir-vivre dla ówczesnych czasów.

Przenieśmy się teraz ponad dwieście lat do przodu. Oczami wyobraźni zobaczyć można zbierające się w pobliżu wojsko, i chłopów ze wszystkich podkrakowskich wsi. W ręku trzymają postawione na sztorc kosy, w powietrzu czuć podniecony gwar rozmów. Zmęczony Kościuszko podobno odchodzi na chwilę na bok i siada pod olbrzymim jaworem z trzema pniami. Zapewne myśli o nadchodzącej morderczej bitwie pod Racławicami – mającej nie dopuścić do rozbiorów Polski. Stare drzewo pod którym odpoczywał do dziś rośnie w parku.
Sto lat po Kościuszce, na przełomie XIX i XX wieku, dworek znów odwiedzały znane postaci. Przebywają tu słynni malarze – Kossak i Malczewski( kilka jego dzieł miało powstać na terenie budynku). Po II wojnie światowej urządzono tu dom kultury. Dworek Białoprądnicki odwiedzali tacy artyści jak Kora z zespołem Maanam, Marek Grechuta, Czerwone Gitary, Grzegorz Turnau.
Dzisiaj organizowane są tu różne zajęcia kulturalne i rozrywkowe. Będąc w pobliżu warto na chwilę zajrzeć, chociażby po to, żeby przejść się ścieżkami starego parku.