Jest XIV wiek. Miłościwie panujący w Polsce król Kazimierz Wielki buduje na granicy ze Śląskiem znajdującym się pod wpływem Czech silny pas umocnień. Powstają Orle Gniazda – największy w Polsce system zbudowanych na skalistych szczytach zamków i warowni. W ciągu umocnień , na dwóch, położonych blisko siebie wapiennych skałach zbudowano dwie twierdze – Bobolice i Mirów. Do dziś z jednego zamku można zobaczyć sylwetkę drugiego.

Niezwykłe opowieści mówią o tunelu ciągnącym się ponad kilometr pod ziemią, który łączyć miał obie warownie. Podobno mieszkający na zamku Mirów rycerz Mir spotykał się tu ze swoim bratem Bobolem z zamku w Bobolicach. Bracia - rycerze żyli w zgodzie, dopóki nie zakochali się w tej samej kobiecie. Żona właściciela Bobolic potajemnie spotykała się w tunelu z dziedzicem sąsiedniej warowni. Za karę Bobol zamurował żywcem swoją żonę w jednej z komnat. Do dziś w niektóre noce zobaczyć można połyskliwą białą postać ducha, sunącą w milczeniu po murach. Ukryty tunel podobno do dziś łączy zamki, groźny piekielny pies pilnuje jednak zamaskowanego wejścia.

Na powierzchni ziemi braterskie twierdze łączy droga wzdłuż grzędy Bobolicko Mirowskiej – pasa skałek i jaskiń który upodobali sobie amatorzy wspinaczki. Stojąc na szczycie wzniesienia podziwiać można obie górujące nad lasem twierdze. Oprócz amatorów alpinizmu w miejsce to zaglądali również archeolodzy. W głębokiej jaskini Stajnia znaleziono zęby Neandertalczyków – prymitywnych przodków współczesnych ludzi. Szczątki leżały w ziemi kilkadziesiąt tysięcy lat.  Z pewnością pamiętają okres, gdy w XVII wieku najechała Polskę armia szwedzka. Szwedzi zmienili w ruinę oba zamki, dzieła zniszczenia dokończyła okoliczna ludność, biorąc kamienie z murów na budulec do swoich domów.

 W ostatnich latach XX wieku zamek w Bobolicach odbudować postanowiła rodzina senatora Laseckiego. Dziś w odrestaurowanej warowni mieści się hotel i muzeum. Rekonstrukcja twierdzy po tak długim okresie wywołała dyskusje (jeszcze sam Jan III Sobieski jadąc pod Wiedeń mógł w Bobolicach spać jedynie pod namiotem). Zwolennicy twierdzą, że odbudowa uratowała zamek przed całkowitym rozsypaniem, że twierdza odzyskała dawny blask. Przeciwnicy, że zatarła dawne ślady i na ich miejscu powstało coś zupełnie innego, budowla oparta jedynie na wyobraźni architekta.

W pobliżu Bobolic znaleźć można również zabytki z nieco bliższych nam czasów. Cmentarz żołnierzy I wojny światowej – to pozostałość po zatrzymanej przez Austriaków potężnej rosyjskiej ofensywie. W pobliżu znajdują się również pozostałości niemieckiej linii fortecznej już z okresu II wojny.